Recenzja - Borka i Sambor; Wilki
Cześć kochani. Dziś wracamy do dziecięcej, komiksowej serii wydawanej przez Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie (jeśli chcecie zobaczyć, jak to miejsce wygląda zapraszam do mojego małego reportażu z Gniezna: https://youtu.be/dWXWTy9jM64?si=PphQQVa0an8tVjcX). To już 5 tom! Tym razem usłyszymy historię Wilków.
Zapraszam!
Wracamy do jednego z najbardziej lubianych, komiksowych cykli dla dzieci. Opowieść jak zwykle przygotowali dla nas Ewa Żukowska i Karol Kalinowski.
Pozycja jest tradycyjnym motywem wilkołactwa, a inspiracji do fabuły dostarczył wiersz "O chłopcach w wilki przemienionych" Przemka z Bractwa Wojowników Kruki. Więc tym razem nie nawiązujemy do legendarza, a mamy w pełni oryginalną historię, co poskutkowało również niepokojącą, ciekawą okładką.
A więc. Nasi bohaterowie tym razem zostają przeniesieni w czasie razem z wredną wiedźmą. Aby sobie pomóc z małymi gałganami, czarodziejka przemienia napotkanych w lesie chłopców w wilkołaki. Czy uda jej się zdobyć magiczne jajo z taką gwardią? Z kim zaprzyjaźnią się Borka i Sambor w nowym zeszycie? Bo gdzie Dola poniesie dalej przyjaciół, to dowiemy się z pewnością w następnym zeszycie.
Jak zwykle w komiksie jest wiele nawiązań do mitologii słowiańskiej, wyjaśnionych później w słowniczku, także dla dzieci jest to świetne wprowadzenie do tematu. Tym razem znajdziemy wzmianki o Welesie, kikimorze, Perunie, Mokoszy, Borowym, lichu i dziwożonach.
Czy polecam komiks? Oczywiście. To chyba jeden z najciekawszych zeszytów Borki i Sambora.

Komentarze
Prześlij komentarz